• Jak zacząć

    Czytaj:

    • FAQ
    • Wprowadzenie
    • Nagrody
    • Użytkownicy
    • Ranking
  • Przepisy

    Czytaj:

    • Najnowsze
    • Najwyżej oceniane
    • Na szybko
    • Wyróżnione
    • Zaawansowane wyszukiwanie
  • Artykuły

    Czytaj:

    • Kulinarne ABC
    • Eko produkty
    • Podróże
    • Eko Styl
    • Eko Producenci
    • Miary i wagi
  • Szefowie kuchni

    Czytaj:

    • Nikita
    • Paulina Jasińska
    • Anita Zegadło Od A do Z ugotujesz
    • Barbara Strużyna
  • Aktualności

    Czytaj:

    • Magazyn Gotuj w stylu eko.pl
    • Prenumerata
    • Gdzie dostać magazyn?
    • Konkursy!
Logowanie Rejestracja
  • Jak zacząć

    Czytaj:

    • FAQ
    • Wprowadzenie
    • Nagrody
    • Użytkownicy
    • Ranking
  • Przepisy

    Czytaj:

    • Najnowsze
    • Najwyżej oceniane
    • Na szybko
    • Wyróżnione
    • Zaawansowane wyszukiwanie
  • Artykuły

    Czytaj:

    • Kulinarne ABC
    • Eko produkty
    • Podróże
    • Eko Styl
    • Eko Producenci
    • Miary i wagi
  • Szefowie kuchni

    Czytaj:

    • Nikita
    • Paulina Jasińska
    • Anita Zegadło Od A do Z ugotujesz
    • Barbara Strużyna
  • Aktualności

    Czytaj:

    • Magazyn Gotuj w stylu eko.pl
    • Prenumerata
    • Gdzie dostać magazyn?
    • Konkursy!
  • Otwórz wyszukiwarkę artykułów i przepisów
    Zamknij wyszukiwarkę artykułów i przepisów
Następny
  • Czy wiesz, że... inne nazwy, pod którymi występuje roślina konjac to słoniowa bulwa, wężowa palma, diabli język, trupi kwiat czy lilia voodoo.
  • Czy wiesz, że... jedna z wiodących na rynku firm herbacianych sprzedaje 200 milionów torebek herbaty ekspresowej tygodniowo. Papier użyty do ich produkcji mógłby pokryć 128 boisk piłkarskich. Na całym świecie zużywa się obecnie ponad 220 miliardów sztuk dwukomorowych torebek herbaty rocznie.
  • Czy wiesz, że... nie należy mylić fasolki szparagowej ze szparagami. To dwie, zupełnie inne rośliny, należące do odmiennych rodzin. Niedojrzałe strąki fasolki szparagowej można spożywać na surowo, podobnie jak szparagi i stąd pochodzi jej nazwa.
  • Czy wiesz, że... natka jest niskokaloryczna, 1 pęczek dostarcza 25 kcal
  • Czy wiesz, że... makaron konjac (shirataki) ze względu na swój wygląd często nazywany bywa także białym wodospadem.
  • Czy wiesz, że... miłorząb japoński podobnie jak sosna czy świerk jest przedstawicielem roślin nagonasiennych, jednak wyjątkowo nie wykształcił on szpilek, a duże spłaszczone liście, które żółkną i opadają na zimę
  • Czy wiesz, że... olejek eteryczny z ziela czystka lub wywar z czystka wykazują działanie odstraszające owady, w tym kleszcze. Polecany jest szczególnie osobom, które często spędzają czas w lasach i na łąkach.
  • Czy wiesz, że... kiedy masz zły humor, sięgnij po banana. Naukowcy twierdzą, że banany poprawiają humor i dowodzą, że jest to związane z wysoką zawartością tryptofanu – bardzo ważnego aminokwasu. Tryptofan ulega przemianie w serotoninę, neuroprzekaźnik zwany „hormonem szczęścia”, który odpowiada za pozytywne emocje, takie jak radość.
  • Czy wiesz, że... neutralizuje ostre zapachy, wystarczy przegryźć kilka listków, by odświeżyć oddech, np. po zjedzeniu czosnku, żucie listków poleca się również palaczom, ponieważ poprawia nieświeży oddech
  • Czy wiesz, że... w Chinach nasiona miłorzębu japońskiego są uważane za przysmak, a z osnówki wytwarza się mydło
  • Czy wiesz, że... szacuje się, że rocznie spożywa się ponad 8 milionów ton kawy, natomiast w ciągu dnia wypija się 2 miliardy filiżanek tego naparu na całym świecie
  • Czy wiesz, że... wszystkie jabłka ciemnieją po przekrojeniu, ale tempo tego procesu różni się w zależności od odmiany. Aby zapobiec reakcjom enzymatycznego brązowienia, skrop owoc sokiem z cytryny albo posyp cukrem.
  • Czy wiesz, że... banany są radioaktywne, ale spokojnie... nie należy się jednak tym przejmować, ponieważ żeby uzyskać jakiekolwiek minimalne efekty choroby popromiennej, trzeba byłoby zjeść około 5 mln bananów naraz. To zjawisko tzw. naturalnej promieniotwórczości, za którą odpowiada jeden z izotopów potasu, nie wpływa w żaden sposób negatywnie na nasze zdrowie. Oprócz bananów podobne właściwości wykazują również orzechy brazylijskie, awokado, czerwona fasola, marchew.
  • Czy wiesz, że... natka pietruszki jest solidnym filarem kuchni francuskiej, zawiera się w tzw. „bouquet-garni” razem z liściem laurowym i tymiankiem
  • Czy wiesz, że... ze względu na możliwe skażenie azotanami oraz kumulację metali ciężkich, rzodkiewkę najlepiej kupować w sklepach z żywnością ekologiczną.
  • Czy wiesz, że... konjac wykorzystywany jest również w sektorze kosmetycznym i wellness do produkcji gąbek. Służą one do złuszczania skóry twarzy, poprawy mikrokrążenia i nadania skórze blasku. Świetnie sprawdzają się również do demakijażu.
  • Czy wiesz, że... picie naparów z czystka może hamować postęp boreliozy i namnażanie się bakterii odpowiedzialnych za tę chorobę.
  • Czy wiesz, że... acai rosną na palmach, zebrane w grona. Mają ogromną pestkę, która stanowi ok. 90% owocu, dlatego zazwyczaj w sklepie znajdziemy sam sproszkowany miąższ lub w postaci soku w butelce.
  • Czy wiesz, że... szczupłą sylwetkę będziesz zawdzięczać jabłku zjedzonemu na 30 minut przed posiłkiem. Jabłko to również świetna przekąska, gdy jesteś w ruchu.
  • Czy wiesz, że... po spożyciu szparagów u średnio 40-50% osób pojawia się nieprzyjemny zapach moczu. Zjawisko to spowodowane jest związkami siarki występującymi naturalnie w szparagach. Co ciekawe, jedynie 10% nadwrażliwych węchowo osób jest w stanie poczuć tą nieprzyjemną woń.
  • Czy wiesz, że... natka pietruszki neutralizuje ostre zapachy, wystarczy przegryźć kilka listków, by odświeżyć oddech, np. po zjedzeniu czosnku, żucie listków poleca się również palaczom, ponieważ poprawia nieświeży oddech
  • Czy wiesz, że... im większy i cięższy grejpfrut żółty, tym jest bardziej soczysty. Ponadto powinien mieć spłaszczone końce, ponieważ grejpfruty z końcami wydłużonymi mają zazwyczaj grubą skórę i mało soku. Końcówki nie powinny być miękkie ani zazielenione. Grejpfruty możesz przechowywać nawet do dwóch tygodni w temperaturze pokojowej. Gdy chcesz przechować je dłużej umieść w najcieplejszym miejscu lodówki. Jeśli przeszkadza ci gorzki smak grejpfruta spróbuj zjeść go z cynamonem.
  • Czy wiesz, że... dawniej ziarno kakaowe wykorzystywano jako środek płatniczy i wskazuje się, że była to pierwsza waluta, którą podrabiano poprzez wsypywanie grudek ziemi do łuski po usunięciu jądra z zarodkiem
  • Czy wiesz, że... nazwa Ashwaghanda pochodzi z języka sanskryckiego i jest połączeniem słowa „ashwa” (oznacza konia) i „gandha” (oznacza zapach). Nazwa wzięła się stąd, że świeży korzeń rośliny ma nieprzyjemny zapach przypominający zapach konia.
  • Czy wiesz, że... 1 pęczek natki zaspokoi dzienne zapotrzebowanie na witaminę C
  • Czy wiesz, że... kakao wykorzystywano głównie do sporządzania gorzkiego napoju xocolatl (ziarna poddane fermentacji i prażeniu mieszano z wodą, miodem, mączką kukurydzianą oraz chilli)
  • Czy wiesz, że... nasiona szczypiorku przechowywane w temperaturze -20 st. C mogą kiełkować nawet po 6 latach.
  • Czy wiesz, że... aby dłużej cieszyć się świeżością rzodkiewek należy przechowywać je w naczyniu wypełnionym wodą tak, aby niewielka część korzeni rzodkiewki była w niej zanurzona. Innym sposobem na przedłużenie świeżości jest odcięcie liści i umieszczenie rzodkiewek na wilgotnej ściereczce w szczelnie zamkniętym pojemniku
  • Czy wiesz, że... oprócz wszystkim nam znanej kukurydzy o ziarnach żółtych w sprzedaży znaleźć możemy również kukurydzę niebieską! Swój intensywny kolor zawdzięcza wysokiemu stężeniu antocyjanów. Ma słodki, orzechowy smak i doskonale sprawdza się jako zdrowa przekąska, np. w postaci popcornu czy chrupek.
  • Czy wiesz, że... masa 1000 sztuk suchych nasion grochu siewnego łuskowego waha się od 120 do 350 gramów, a zdolność do kiełkowania zachowują przez 5-7 lat.
  • Czy wiesz, że... herbatkę z czystka mogą pić dzieci już od trzeciego miesiąca życia. Wzmacnia odporność i nie powoduje skutków ubocznych. Można ja wprowadzić jako drugą lub trzecią herbatkę w diecie dziecka.
  • Czy wiesz, że... pietruszka to jedno z warzyw, które niwelują znużenie i wspomagają koncentrację, wprawia w dobry nastrój i łagodzi stres, dlatego powinny o niej pamiętać osoby, które pracują na wysokich obrotach, pod presją czasu
  • Czy wiesz, że... intensywny, owocowy zapach przy ogonku mango świadczy, że owoc jest dojrzały. „Afrykańskie mango” znane jako środek na odchudzanie to nie mango! Nazwa wzięła się stąd, że roślina Irvingia gabonensis pochodzi z Afryki, a jej owoce wyglądem przypominają mango. Na świecie jest blisko 1000 odmian mango.
  • Czy wiesz, że... w dobie walki z zalewającym nas plastikiem powstają wielorazowe naczynia ze skrobi kukurydzianej takie jak kubki, talerzyki, miseczki, pojemniki na lunch, a także sztućce i słomki. Mimo tego, że wyglądają jak plastikowe, rozkładają się w glebie lub kompoście od 1 roku do 3 lat! Plastik do pełnego rozłożenia potrzebuje aż 450 lat i zmienia się w drobne cząsteczki plastyku! Poza tym naczynia z kukurydzy są bezpieczne, wolne od BPA, ftalanów czy PCV.
  • Czy wiesz, że... kwiaty szczypiorku są jadalne! Mają cebulowo-czosnkowy smak i mogą pełnić funkcję dekoracyjną w sałatkach, kanapkach, makaronach, jajecznicy, pastach twarogowych, sosach, dipach czy daniach mięsnych.
  • Czy wiesz, że... o stosowaniu kakao w okresie od IX wieku p.n.e do III wieku n.e świadczą stwierdzone pozostałości, występującej w kakao teobrominy, na ściankach glinianych naczyń codziennego użytku z tamtych lat
  • Czy wiesz, że... młode drzewa kakaowe potrzebują dużo cienia, dlatego sadzi się je między rzędami wyższych drzew, np. palm kokosowych i bananowych, które chronią przed intensywnym działaniem promieni słonecznych
  • Czy wiesz, że... według japońskich wierzeń miłorząb japoński miał chronić przed pożarami. Legenda się ziściła w 1923 roku - po silnym trzęsieniu ziemi spłonęło prawie całe Tokio. Jako jeden z nielicznych budynków przetrwała świątynia - osłonięta wielkim miłorzębem, a ludzie w niej ukryci ocaleli
  • Czy wiesz, że... w tradycji Majów, mężczyzna podczas zaręczyn był zobowiązany obdarować wybrankę ziarnami kakao.
  • Czy wiesz, że... największe, ekologiczne plantacje kawy znajdują się w Brazylii, Kolumbii, Peru, Meksyku (ok. 60% powierzchni upraw światowych) oraz w Afryce (ok. 30% powierzchni - głównie w Etiopii)
  • Czy wiesz, że... szparagi można jeść także na surowo, należy jedynie usunąć zdrewniałe końce ich łodyg.
  • Czy wiesz, że... szparagi zawierają dużo puryn, które mogą powodować gromadzenie się kwasu moczowego w organizmie. Nie powinny ich spożywać osoby cierpiące na dnę moczanową i kamienie nerkowe.
  • Czy wiesz, że... miłorząb japoński jak inne nagonasienne nie wydaje owoców, jednak wytwarza nasiona przypominające śliwki. Są pokryte mięsistą osnówką, której zapach przypomina woń zjełczałego masła
  • Czy wiesz, że... młode liście rzodkiewki są jadalne i smaczne. Zawierają witaminę C, oczyszczają i wspomagają trawienie. Stanowią genialny dodatek do zup, koktajli, czy zapiekanek. Świetnie sprawdzą się jako farsz do wytrawnych babeczek czy baza do pesto. Mogą być też smacznym i atrakcyjnym zamiennikiem dla szpinaku czy jarmużu.
  • Czy wiesz, że... natka pietruszki jest moczopędna – pomaga w walce z obrzękami
  • Czy wiesz, że... okład z tartych jabłek likwiduje opuchlizny i wspomaga regenerację skóry po poparzeniach słonecznych. Zetrzyj jabłka, nałóż na twarz i pozostaw na około 20 minut, a po tym czasie umyj twarz. Stan skóry powinien poprawić się w krótkim czasie (okład nie nadaje się dla osób uczulonych na jabłko).
  • Czy wiesz, że... z jednego drzewa uzyskuje się rocznie 0,5 – 2 kg ziarna, co daje około 350 kg z jednego hektara, a przy bardzo dobrych warunkach 1-1,5 t surowego ziarna w roku
  • Czy wiesz, że... w Polsce przeciętne roczne spożycie kawy kształtuje się na poziomie ok. 3 kg na osobę
Jesteś tu:Strona głównaArtykułyPodróżeOd drzewa do butelki – jak powstaje płynne złoto Italii
Od drzewa do butelki – jak powstaje płynne złoto Italii
04 / 03 / 2026

Od drzewa do butelki – jak powstaje płynne złoto Italii

Katarzyna Malewska

 

Zapraszamy w podróż do słonecznej Apulii, gdzie na zaproszenie marki Alce Nero osobiście odwiedziliśmy malownicze gaje i tradycyjne olejarnie w okolicach Bari. Podczas tej wyprawy przyjrzeliśmy się z bliska każdemu etapowi powstawania ekologicznego „płynnego złota” – od naturalnych metod uprawy, przez radosny czas pierwszych zbiorów, aż po rygorystyczny proces tłoczenia. Poznaj fascynującą historię regionu, w którym surowy krajobraz i wielowiekowa tradycja łączą się, by stworzyć najwyższej jakości oliwę extra virgin.

 

APULIA - BOGATA ROLNICZO, UBOGA W SŁODKĄ WODĘ
Słoneczny klimat Apulii tworzy idealne warunki dla rolnictwa i sprawia, że warzywa, owoce oraz oliwki są nie tylko pyszne ale także pełne witamin i antyoksydantów. Region ten nazywany jest spichlerzem Włoch. Okoliczni mieszkańcy głoszą, że Apulia szczyci się bogactwem w trzech kolorach: zielonym – oliwa; czerwonym – pomidory i złotym – pszenica. Jednak nie jest to takie proste, ponieważ już na pierwszy rzut oka widać, że jest tu trochę za sucho i dość kamieniście.

Region ten jak na nasze standardy ma specyficzną budowę geologiczną, pod bardzo cienką warstwą gleby (ok. 20 cm) znajduje się poprzecinane licznymi pęknięciami skaliste, zbudowane z wapienia podłoże. Sprawia to, że na powierzchni nie ma rzek ani jezior, każdy deszcz od razu przenika w głąb ziemi. Jednak ta pozorna susza dla rolnictwa nie stanowi większego problemu. Włoscy agronomowie przez tysiąclecia nauczyli się w niezwykle efektywny, lecz także zrównoważony sposób wydobywać wodę dla celów rolniczych z płytko położonych podziemnych rzek płynących pod ich stopami.

Co dla rolnictwa nie jest przeszkodą, dla ludzi żyjących tam już tak. W średniowieczu liczne epidemie wielokrotnie dziesiątkowały populację w całej Europie. Apulia okazała się wyjątkowo wrażliwa i tam za każdym razem zarazy siały największe spustoszenie z powodu… braku wody. Podskórna – dobra dla rolnictwa woda, która powołuje do życia rośliny, nie jest zdatna do picia, natomiast głębsze zbiorniki są zbyt zasolone, co spowodowane jest bliskością Adriatyku i krasowego, popękanego podłoża (brak warstw nieprzepuszczalnych).

Skaliste wybrzeże, charakterystyczne dla Apulii, na zdjęciu plaża w Palese.

Brak bieżącej wody, nie sprzyja także zachowaniu higieny. Dopiero na początku XX wieku podjęto się niezwykle ambitnego planu i wybudowano Apulijski Akwedukt, którym popłynęła czysta woda z oddalonej o kilkaset kilometrów Kampanii. Nie oznaczało to, że wszystkie problemy mieszkańców nagle się rozwiązały, czysta woda była reglamentowana. W miastach takich, jak Bari czy sporo starszym Bitonto powstały na głównych placach suche fontanny, przypominające antyczne krany, które służyły do pobierania wody i które stoją tam do dziś, wciąż w niezmienionej formie i przeznaczeniu. Działają i przypominają mieszkańcom jak cenna jest woda, ponieważ tensam akwedukt jest nadal jedynym źródłem wody pitnej dla milionów osób. Popularne w innych regionach Italii okazałe fontanny tryskające zewsząd wodą, w miastach Apulii są niemal niespotykane, bo po prostu ją marnują.

„Fontanna” przy Katedrze Bitonto z której można bezpośrednio pić wodę.

Do samych domostw w Bitonto bieżąca woda trafiła dopiero ok. 30 lat temu! Niesamowite, biorąc pod uwagę, że początki miasta sięgają czasów Aleksandra Wielkiego, a nawet wcześniej. Najstarsze dotąd odkryte mury w centrum miasta oraz artefakty datuje się na VI w. p.n.e..

STOLICA OLIWY Z OLIWEK – BITONTO
Każdy Apulijczyk wie, że najlepsza i najbardziej wartościowa oliwa pochodzi z regionu Bitonto, ok. 10 km od Bari. Prawdziwy majestat tego niewielkiego miasta najlepiej widać z góry, ale nie miasto jest tu najważniejsze, tylko to, co znajduje się wokoło. Gaje oliwne. Każda rodzina ma swoje własne drzewka oliwne, a gaje ciągną się po horyzont. Te niezwykłe długowieczne rośliny (dożywają 1000 lat) są dostosowane do warunków panujących w tym regionie, a ich cała siła życiowa drzemie w silnie rozbudowanych korzeniach, które meandrując po skałach bez problemu potrafią poradzić sobie z powierzchniową suszą, dodatkowo wąskie i niewielkie, srebrzyste liście chronią przed utratą wody, ograniczając transpirację. Drzewa oliwne są bardzo wytrzymałe także na uszkodzenia, bardzo szybko się regenerują i nawet po całkowitym ścięciu mogą się odrodzić z korzeni. W podobnym zgodnym z tradycją rytmie żyją tu rolnicy, którzy czerpią z wiedzy oraz dokonań swoich przodków, a ich korzenie sięgają daleko w głąb oliwnej tradycji. Silna więź i wzajemny szacunek pomiędzy mieszkańcami są tu widoczne na każdym kroku, w piekarni, restauracji, sklepie z okolicznymi delikatesami, przy straganie ze świeżo zebranymi warzywami, a nawet na przystanku, a wszystko w cieniu oliwnych drzew i imponującej wapiennej architektury. Można odnieść wrażenie, że wszyscy się znają i każdy jest ogniwem łańcucha okalającego cały ten region. Na przełomie października i listopada czuć w powietrzu niewyobrażalną radość, zaczynają się zbiory oliwek.

W EKOLOGICZNYM GAJU OLIWNYM
Wczesnym rankiem na tle błękitnego, bezchmurnego listopadowego nieba srebrzyste liście drzew oliwnych szeleszczą i połyskują w pierwszych promieniach słońca.

Są dwie szkoły zbierania oliwek. Pierwsza to hiszpańska, która polega na formowaniu alei drzew i zbieraniu oliwek specjalnymi kombajnami oraz szkoła włoska, tu drzewa oliwne rosną luźniej i jak chcą, a oliwki po prostu się strąca do ogromnych sieci rozłożonych przez rolników pod koronami drzew. Kiedyś drzewa chłostano wielometrowymi tyczkami, dziś używa się specjalnych maszyn zaopatrzonych w chwytaki, które łapią za pień i potrząsają nim wielokrotnie. Drzewo pod wpływem wibracji zrzuca większość owoców prosto na sieci. Na koniec oliwki, które oparły się wstrząsom, strąca się tradycyjnie – tyczkami.

Obserwując zbiory z dystansu, można odnieść wrażenie, że jest to niezła zabawa, ponieważ rolnicy celebrujący zbiory radośnie podśpiewują rytmicznie uwalniając drzewo od ostatnich oliwek, jednak w rzeczywistości to wymagająca dużej precyzji, ciężka praca. Z każdego drzewa pozyskuje się po kilkanaście, kilkadziesiąt kg oliwek. Po ogołoceniu kilku drzew sieci są podnoszone przez mężczyzn, a następnie opróżniane do niewielkich ciężaróweczek, które po pełnym załadowaniu wyruszają do olejarni.

W rejonie Bitonto uprawia się głównie dwa gatunki oliwek - bardzo popularną w Europie Coratinę znaną z wysokiej zawartości polifenoli oraz równie bogatą w te związki charakterystyczną dla tego regionu starą odmianę Biancolillę. Podczas zbioru strącane są wszystkie oliwki z drzewa zarówno czarne – te bardziej dojrzałe i zielone – mniej. Młode, zielone oliwki mają więcej polifenoli, czarne nadają dodatkowych bogatych nut smakowych, dlatego dla najsmaczniejszej i najzdrowszej oliwy kluczowa jest odpowiednia proporcja obu oliwek, czyli moment, w którym są zbierane. Gdyby ktoś kiedyś się zastanawiał jaka jest różnica pomiędzy zielonymi, a czarnymi oliwkami, to nie inne gatunki, tylko stopień dojrzałości.

W ekologicznym gaju oliwnym także mamy okazję dowiedzieć się, jakie są największe problemy rolników i na czym polega ochrona przed szkodnikami oraz nawożenie. Okazuje się, że największą bolączką we Włoszech, podobnie jak i u nas w tym sektorze – niewystarczająca ilość rąk do pracy. Chociaż niezmiennie w zbiorze biorą udział całe rodziny, to z roku na rok przybywa gajów, gdzie oliwki zbiera się metodą hiszpańską, a tradycja odchodzi do lamusa. Jeśli chodzi o szkodniki, największym problemem są muchy, które niszczą oliwki i zmniejszają plon. Im lato jest chłodniejsze, tym lepiej, muchy wtedy się nie lęgną. Chociaż ciężko w to uwierzyć, to zeszłoroczne stosunkowo chłodne jak na tamte warunki lato sprawiło, że sezon był udany. Ciężko uwierzyć, gdyż nie jesteśmy przyzwyczajeni na początku listopada do temperatur przekraczających 20 °C i słonecznej pogody, ale pamiętajmy, że to Italia.

Dość ciekawym znaleziskiem okazała się instalacja z obwiązanej drutem waty na pniu drzewa, każde nawet najmniejsze drzewko jest tak zabezpieczane przed głodnymi larwami cykad, które wychodzą z ziemi i od razu zmierzają w kierunku koron drzew. Po długim czasie spędzonym w ziemi (kilka lat) przed ostatnią wylinką wygłodniałe szkodniki potrafią zniszczyć drzewo ogołacając je z liści. Dlatego pień obwiązuje się specjalną watą, a wychodzące szkodniki zaczepiają się o nią odnóżami. Zostają tam tak długo, aż wyschną lub przeistaczają się w nieszkodliwą dorosłą formę i odlatują.

Pułapka mechaniczna na szkodniki.

Jeśli chodzi o nawożenie, to jedynym nawozem są liście i gałązki, które spadają na ziemię podczas strącania oliwek. Niskie opady deszczu i przewiewny teren nie sprzyjają chorobom grzybowym.

Świeże oliwki, im więcej zielonych, tym oliwa ma więcej polifenoli.

W DRODZE DO TŁOCZNI - OTOCZENI LASAMI OLIWNYMI
Prosto z gaju jedziemy za oliwkami wąskimi, krętymi drogami oddzielonymi kamiennymi murkami od innych gajów, których jest tam bardzo dużo, można odnieść wrażenie, że jedziemy wśród lasów.

Po drodze mijamy także malownicze pagórki, porośnięte dziko rosnącymi kaktusami i samotnymi wielowiekowymi drzewami oliwnymi, mijamy także mało znane u nas uprawy rapini, to bardzo popularne we Włoszech warzywo liściaste podobne do brokułu.

Gdzieniegdzie możemy wypatrzyć relikty przeszłości w postaci doskonale zachowanych kopulastych kamiennych budowli.

Oliwki zaraz po zbiorze są zawożone niewielkimi, charakterystycznymi, dostosowanymi do okolicznych warunków (wąskie drogi) mini ciężarówkami do miejscowej olejarni.

OLEJARNIA – TŁOCZENIE BIO OLIWY EXTRA VIRGIN
W olejarni panuje gwar, widać, że już od jakiegoś czasu docierają kolejne transporty. Olejarnia łączy lokalną społeczność i pozwala rolnikom na rozwój swoich gospodarstw bez troski o to, co zrobić z plonem. Każdy czeka krótką chwilę na swoją kolej, najpierw oliwki są zsypywane z wozu, a następnie jadą w górę do budynku olejarni, po rolkach, tam tracą liście i drobne gałązki, które zaplątały się podczas zbioru. Później liście i gałązki wrócą na pole jako naturalny nawóz.

Oliwa tłoczona jest bezpośrednio z każdej partii oliwek. Oliwki są myte, a następnie gniecione, w tym czasie specjalna chłodnica obniża temperaturę, która wzrasta naturalnie podczas mielenia oliwek i twardych jak skała pestek. Zmielona pasta rurociągiem jedzie do specjalnych komór, w których odwirowywana jest wodna frakcja i wytrąca się oliwa, która następnie jest filtrowana i trafia do specjalnych zbiorników. Tam po raz pierwszy mieliśmy okazję posmakować płynnego złota Apulii i przekonać się o prawdziwej mocy polifenoli. Oliwki są tłoczone maksymalnie do 12 godzin po zbiorze, co pozwala na zachowanie najwyższej jakości. Mimo to, w tym miejscu odbywa się to z reguły dużo szybciej, oliwki przy nas tłoczone były może 2-3 godziny po zbiorze, a byliśmy w szczycie dnia. Liście i woda z cząstkami oliwek i sterolami trafiają z powrotem do gajów, a twarde pokruszone pestki są używane jako biomasa do ogrzewania lub zmielone na mąkę dodawane są do pasz czy karmy dla zwierząt.

Świeża jeszcze niefiltrowana ekologiczna oliwa.

DEGUSTACJA OLIWY Z OLIWEK EXTRA VIRGIN – JAK JĄ PRZEPROWADZIĆ?

Nalewamy niewielką ilość oliwy do małego kubeczka z przykrywką. Otulamy kubeczek delikatnie dłonią, uważając aby nie strącić przykrywki. Można pomóc sobie drugą ręką i go przytrzymać. Ogrzewamy kubeczek ciepłem delikatnie zaciśniętej na kubeczku dłoni od spodu i po bokach. Należy kilkukrotnie taki kubeczek zamieszać - zakręcić nim w koło, aby ciepło delikatnie rozprowadziło się w płynie i oliwa uwolniła swój aromat. Jeszcze przykrytą oliwę przystawiamy do nosa i odkrywamy, fala zielonych nut uderza swoim orzeźwiającym i intensywnym zapachem, to pierwszy znak, że oliwa jest dobra. Następnie próbujemy. Bardzo niewielki łyk bierzemy w usta i pozwalamy, aby oliwa rozlała się w jamie ustnej, siorbiąc i mlaskając pozwalamy, aby smak zalał każdy kubek smakowy na naszym języku. Po degustacji najzdrowiej oliwę przełknąć, ale nie jest to takie proste, zwłaszcza jeśli nie jesteśmy zbyt wprawieni.

SMAK OLIWY Z OLIWEK EXTRA VIRGIN

Czysta, świeżo wytłoczona najlepsza oliwa extra virgin z początku sezonu w smaku jest najprościej mówiąc agresywnie zielona, tak smakują polifenole w najczystszej postaci. Jest niezwykle ostra, bywa trudna do przełknięcia, przypomina świeżo skoszoną trawę i zielone, bardzo niedojrzałe cierpkie jabłko, każda partia różni się delikatnie nutami, niektóre przypominają migdały, karczocha, gałązki pomidorów. Intensywna, pożądana cierpkość sprawia, że przez niektórych odbierana jest jako gorycz.

JEDZ JĄ! 

Każdy Apulijczyk zużywa średnio 10 litrów oliwy z oliwek rocznie! Oliwa z oliwek extra virgin pasuje dosłownie do wszystkiego i do wszystkiego jest wykorzystywana. Spożywa się ją na surowo (najlepiej) lub dodaje do pieczenia (np. foccacii czy taralli, lokalnej przekąski z Bari, która przypomina obwarzanki). Wzbogaca się nią makarony, np. lokalny świeży makaron orecchiette wykonany z durum, podawany z rapini. Polewa się nią pizze, dania mięsne, z owoców morza, wegetariańskie i wegańskie, a nawet przystawki i desery (np. lody). Wprawiony koneser oliwy z oliwek, niczym somelier dopasuje konkretną oliwę pod każde danie - kompletując kreację smaku, godną najbardziej wyrafinowanego podniebienia.

Rapini, bardzo popularne warzywo przypominające młodego brokuła.

Odwiedzając pobliskie Bari warto odwiedzić bardzo klimatyczną uliczkę Strada Arco Basso, nazywa się ją również ulicą orecchiette, gdzie Włoszki na otwartych parterach własnych domów wyrabiają ręcznie świeży makaron, który możesz od razu kupić.

Nie bez powodu dieta śródziemnomorska przez wielu jest uznawana za najzdrowszą na świecie, a skoro już wiesz jak powstaje oliwa z oliwek extra virgin, będąca sercem tej diety, to nie czekaj i buon appetito!

 

art./fot. Katarzyna Malewska

 

Artykuł jest opublikowany w magazynie gotuj w stylu eko.pl Nr 35 Wiosna 2026

Aby dodać komentarze
musisz być zalogowany.

Dodaj przepis i zdobądź
punkty

dodaj przepis

Zaloguj się przez serwisy społecznościowe:

Zaloguj się do serwisu:

Nie masz jeszcze konta?

rejestruj mnie

Ranking:
TOP 10

  • 427125 Renixx Renixx
  • 228348 Stokrotka Stokrotka
  • 208005 gosia56 gosia56
  • 167278 paulina2157 paulina2157
  • 127267 H A B I B I  ☺ H A B I B I ☺
  • 119340 Zielone Koktajle Zielone Koktajle
  • 114704 Zdrowie na języku Zdrowie na języku
  • 105871 Bożena1960 Bożena1960
  • 88321 annaeko annaeko
  • 72853 dorotaR dorotaR
zobacz cały ranking

Przepisy:
Polecane

Shawarma z Maroko

Shawarma z Maroko

Anita Zegadło Od A do Z ugotujesz
9 4 30 min
Herbatka z forsycji z bergamotką

Herbatka z forsycji z bergamotką

Barbara Strużyna
10 10 10 min
Fioletowe jaja wielkanocne

Fioletowe jaja wielkanocne

pawelp
12 11 25 min
Sałatka z kaszą jaglaną, pieczoną papryką i miętą

Sałatka z kaszą jaglaną, pieczoną papryką i miętą

Anita Zegadło Od A do Z ugotujesz
12 10 20 min
Tajska sałatka z łososiem

Tajska sałatka z łososiem

mysza75
8 6 30 min
Barszcz na zakwasie

Barszcz na zakwasie

Barbara Strużyna
10 7 50 min
Sałatka Wielkanocna

Sałatka Wielkanocna

Anita Zegadło Od A do Z ugotujesz
9 10 15 min
Zielony koktajl polifenolowy z oliwą z wczesnych zbiorów

Zielony koktajl polifenolowy z oliwą z wczesnych zbiorów

Barbara Strużyna
7 7 10 min
Majonez z gotowanych jajek

Majonez z gotowanych jajek

Barbara Strużyna
8 7 15 min
Woda smakowa z hibiskusem i owocami

Woda smakowa z hibiskusem i owocami

Anita Zegadło Od A do Z ugotujesz
9 9 5 min
Syrop mniszek i geranium

Syrop mniszek i geranium

Nikita
14 16 30 min
Dressing miętowy

Dressing miętowy

Nikita
8 10 10 min
wróć na górę strony
Patronem serwisu jest Bioplanet
  • Jak zacząć
    • FAQ
    • Wprowadzenie
    • Nagrody
    • Użytkownicy
    • Ranking
  • Przepisy
    • Najnowsze
    • Najwyżej oceniane
    • Na szybko
    • Wyróżnione
    • Zaawansowane wyszukiwanie
  • Artykuły
    • Kulinarne ABC
    • Eko produkty
    • Podróże
    • Eko Styl
    • Eko Producenci
    • Miary i wagi
  • Szefowie kuchni
    • Nikita
    • Paulina Jasińska
    • Anita Zegadło Od A do Z ugotujesz
    • Barbara Strużyna
  • Aktualności
    • Magazyn Gotuj w stylu eko.pl
    • Prenumerata
    • Gdzie dostać magazyn?
    • Konkursy!
    • Kontakt
    • FAQ / pomoc
    • Regulamin i polityka prywatności
    • Polityka plików cookie
Created by emabe.pl
Serwis internetowy gotujwstylueko.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów.
Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookies. Szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Polityka Prywatności. rozumiem

Czy rejestracja jest konieczna do korzystania z zasobów serwisu?

Nie, nie jest konieczna. Użytkownicy niezarejstrowani w serwisie mają swobodny dostęp do przepisów, artykułów, komentarzy i innych treści zamieszczonych w serwisie - nie mogą ich jednak dodawać. Tylko zarejestrowany Użytkownik serwisu może dodać własny przepis, napisać komentarz lub artykuł (w tym wypadku konieczny będzie kontakt z Administratorem). Ponadto zarejestrowani Użytkownicy mają możliwość grupowania ulubionych przepisów i tekstów, biorą udział w Rankingu punktowym i wreszcie - mają możliwość wymiany zdobytych punktów na nagrody.

Gdzie mogę znaleźć Regulamin serwisu?

Regulamin serwisu www.gotujwstylueko.pl.

Dlaczego nie mogę się zalogować?

Najczęstsze przyczyny problemów z logowaniem:

1. Czy konto w serwisie zostało aktywowane? W mailu potwierdzającym rejestrację w serwisie znajduje się link aktywacyjny - logowanie do serwisu będzie możliwe dopiero po kliknięciu tego linku i aktywowaniu konta.

2. Czy podczas wpisywania hasła był wciśnięty Caps Lock? System rozróżnia małe i duże litery w haśle, dlatego klawisz Caps Lock musi być wyłączony w trakcie wpisywania hasła.

3. Czy wpisane hasło było prawidłowe? Jeżeli nie pamiętasz hasła użytego przy rejestracji w serwisie, można użyć przycisku "Reset hasła", który znajduje się poniżej okna logowania.

W jaki sposób mogę się wylogować z serwisu?

Wystarczy kliknąć na symbol otwartych drzwi znajdujący się w prawym górnym rogu ekranu (na belce z danymi zalogowanego Użytkownika).

Jak mogę szybko dotrzeć do interesujących mnie treści w serwisie?

Serwis wyposażony został w dwie wyszukiwarki:

- wyszukiwarka ogólna na belce menu głównego - przeszukuje wszystkie treści w serwisie (przepisy, artykuły, newsy, porady), szuka zadanej frazy zarówno w tytule, jak i w treści,

- wyszukiwarka przepisów na stronie Przepisy - szuka zadanej frazy w nazwie i w składnikach, dodatkowo wyposażona została w filtry.

Jak mogę usunąć przepis z ulubionych?

Wystarczy otworzyć zakładkę Polubione i znaleźć przepis (lub inny wpis), który ma być usunięty z ulubionych. Następnie klikamy na ikonkę serca (tę samą, która służy do polubienia) i gotowe - przepis powinien zniknąć z zakładki Polubione.

Jak mogę skomentować przepis?

Przepisy mogą komentować wyłącznie zalogowani Użytkownicy. Wystarczy kliknąć na ikonkę dymku dialogowego, która znajduje się zawsze poniżej przepisu (obok ikonki serca).

Gdzie mogę zobaczyć ile mam punktów na koncie?

Użytkownik ma do dyspozycji 2 sposoby prezentacji zgromadzonych na swoim Koncie punktów:

- Całkowita liczba punktów zgromadzonych przez Użytkownika (wraz z punktami wymienionymi już na Nagrody) dostępna jest w Profilu Użytkownika (wymagana rejestracja i logowanie) oraz w Rankingu.

- Aktualna liczba punktów dostępnych do wymiany na nagrody (całkowita liczba punktów zgromadzonych przez Użytkownika pomniejszona o punkty już wymienione na Nagrody) dostępna jest w profilu Użytkownika (wymagana rejestracja i logowanie).

W jaki sposób mogę wymienić punkty na nagrody?

Wystarczy odwiedzić zakładkę Nagrody i wybrać jedną z nagród (jeżeli pozwala na to stan punktów można wybrać wiele nagród). Następnie należy wybrać sposób dostarczenia przesyłki (możliwy jest odbiór osobisty w najbliższym sklepie ekologicznym lub usługa Poczty Polskiej).