"Nic nie jest szczególnie trudne do zrobienia,
jeśli tylko rozłożyć to na etapy."
Henry Ford
"Nic nie jest szczególnie trudne do zrobienia,
jeśli tylko rozłożyć to na etapy."
Henry Ford
Polskie, ekologiczne, najsmaczniejsze owoce, to oczywiście jabłka. Dla wielu to smak dzieciństwa. To także jeden z pierwszych pokarmów dla dzieci po okresie karmienia mlekiem. Jest odżywczy, lekkostrawny, dobrze wpływa na przewód pokarmowy i można go przygotować na milion sposobów. Szczególnie polecany dzieciom i osobom starszym, ale również jest wygodny do zjedzenia na wycieczce, w pracy, czy w szkole.
Banany to jedne z najbardziej znanych i najczęściej spożywanych owoców na świecie. Wiele z nich pochodzi z upraw ekologicznych, które łączą w sobie kilka ciekawych aspektów. Stanowią bowiem połączenie tradycyjnych form gospodarowania w strefie tropikalnej z nowoczesnym podejściem do odżywiania się. Ekologiczne gospodarstwa bananów są prowadzone w taki sposób, by zapewnić ochronę środowiska naturalnego oraz lokalnej społeczności. W przypadku bananów pochodzących z takich upraw możemy mieć pewność, że każdy banan wyrastał bez stosowania syntetycznych nawozów i pestycydów. Klimat tropikalny i subtropikalny zapewnia idealne warunki do uprawy tych owoców, a tradycyjne metody prowadzenia gospodarstwa wzbogacają glebę i promują bioróżnorodność.
Spotkanie z kokosem to zawsze przygoda. I nie mówię tu o wodzie kokosowej zamkniętej w kartonie lub wiórkach, mówię o świeżym strząśniętym z drzewa kokosie. W krajach, gdzie rosną palmy kokosowe, spektakularnie ścinają tasakiem górną cześć orzecha, wkładają słomkę i gotowe. Woda z kokosa jest wręcz uzależniająca. Odżywia, nawadnia i jak żaden inny napój pasuje na upalne dni. W domu toczę walkę z tym twardym przeciwnikiem. Po wypiciu przyjemnie słodkiej aromatycznej wody, w smaku przypominającej tą pitą w egzotycznych krajach, brutalnie dostaję się do jego delikatnego, lekko słodkiego, białego wnętrza. Zwykle zjadam miąższ tak od razu, ale czasami dodaję go do dań, które akurat przygotowuję.
Jak co roku trzeba też podjąć wyzwanie i stoczyć jajeczną bitwę, tym razem jaja będą miały naturalne wzory listków na skorupkach. Mam nadzieję, że w te święta wygram.
Niebieski – mój ulubiony kolor. Obecny w moim życiu w szerokim zakresie. Pojawia się w makijażu, ubiorze, dekoracjach wnętrzarskich a ostatnio również w daniach. Na początku musiałam przekonywać rodzinę i znajomych do moich eksperymentów kulinarnych. Część osób obawiała się, że niebieskie potrawy są efektem dodawania sztucznych barwników. U mnie w kuchni, to niemożliwe, aby kolor uzyskiwać dzięki niezdrowym dodatkom.
Dzieci mówią mi, że w naszym domu istnieje kult zupy. I to prawda, właściwie codziennie jakaś zupa jest serwowana, czasami nawet dwa dni z rzędu ta sama, czasami są dwie do wyboru. Na Wigilię zupa też musi być. Tym razem postawię na coś nowego dla mojej rodziny.
Kasze w kuchni to produkt podstawowy, są smaczne, dają poczucie sytości, a na dodatek są bardzo pożywne.
Dużą wagę przykładam do pożywnych rosołów, wręcz kolagenowych, które można przygotować w wielkim garze, a potem zamrozić w porcjach i korzystać przez kilka dni, mając bazę do wielu zup.
W każdym sezonie są potrawy, na które się czeka cały rok, bo właśnie wtedy smakują najlepiej. Jak myślę o lecie, to marzę o skosztowaniu soczystych owoców, które swoim intensywnym smakiem raczą nas przez krótki czas. Truskawki, rabarbar, porzeczki, maliny, wiśnie…
Jajko to symbol Wielkanocy, wiosny i życia. To jeden z najbogatszych w związki mineralne, aminokwasy i witaminy składnik diety. Co, gdy nie możemy takiego jajka jeść ze względu na nasze alergie, nietolerancje pokarmowe lub przekonania.
Od kilku lat staram się przygotowywać przepisy, które zastępują mi i moim bliskim smak mięsa. Myślę, że już jestem w tym naprawdę niezła. Sprawia mi ogromną radość, kiedy uda mi się oszukać tak zdrowo i smacznie biesiadnika. Używam grzybów, orzechów, warzyw takich jak seler naciowy lub kasztany, bakłażan albo tofu.
Gdy czasu jest mało a szkoła, praca i codzienne życie nas goni, dodatkowo musimy znaleźć czas na zrobienie posiłku oraz jego zjedzenie. Nie zapominajmy o wyjściu każdego dnia na spacer lub jogging.
Lato to okres wyjazdów dalekich i bliskich. Warto zatem poszaleć, aby zaspokoić „smaka” na jedzenie z innego garnka. Już sama myśl o jedzeniu poza domem może nas zainspirować do nowych przepisów, których nie jemy na co dzień lub które kupujemy, bo tak szybciej I łatwiej.
Bywa tak, że gotuję w kółko dania używając jednego składnika bazowego. Zwłaszcza, gdy jest to produkt nowy. Choć mąka kasztanowa i płatki są mi znane, to kasztany suszone zafascynowały mnie całkowicie. Zastanawiało mnie, co można z nich wyczarować i jak będą smakowały w potrawach.
Zima już puka do naszych drzwi. Co zrobić, aby nie poddać się wiatrom, śniegom i mrozom. Suplementacja może i jest dobra, ale najlepiej budować zdrowie na talerzu. Szukając nowych składników wspomagających odporność znalazłam takie, w których się zakochałam.
Choć większość warzyw i owoców możemy teraz dostać przez cały rok to jednak warto nadal kierować się sezonowymi produktami w naszej diecie. Ich smak i wartości odżywcze, które w sobie mają - jest najwyższa właśnie jesienią. Marchew, pietruszka, seler i inne warzywa korzeniowe wręcz zadziwiają nas swoją dorodnością. Podobnie owoce jak jabłka, gruszki i śliwki wprost rozpływają się w ustach. Warto jeść ich w tym okresie jak najwięcej, zarówno surowe, jak i przetworzone przez nas w domu.
Wszyscy z utęsknieniem czekamy na moment, kiedy swobodnie będziemy mogli podróżować po świecie, próbować nowe smaki i poznawać niezbadane zakątki globu (nie pomijając oczywiście Polski). Skoro lato przed nami, to proponuję kilka dań, które w upalne dni bardzo dobrze się sprawdzą i pozwolą się nam przenieść do gorącej Grecji. To kilka kombinacji prostych przekąsek, które wykonasz w kilka minut. Zawsze smakują i nie wymagają zbyt wielkiej ilości składników. Warunki, które muszą być spełnione, to bardzo dobrej jakości produkty zwłaszcza grecka feta i słodkie pomidory lub arbuzy. Takie dania znajdziesz w niewielkich greckich lokalnych restauracjach.
Jajo, źródło życia i witalności.
Nie trzeba nikogo przekonywać do jego walorów zdrowotnych, o ile nie jesteśmy na nie uczuleni lub mamy nietolerancję.
To jeden z najbardziej odżywczych składników diety.
Tym razem po-stanowiłam wycisnąć z jajka to, co najlepsze, żółtko i to na surowo. W tej postaci jest ono najbardziej warto-ściowym pokarmem.
"Hej grzyby, grzyby, przybywajcie do mojej siedziby"
I przybyły, na podwórku rosną mi maślaki i muchomory, czasami rosną kanie i podgrzybki.
Ostatnio dość niespodziewanie przybyły również borowiki.
Nie jest to moja zasługa, nie znam miejsc, gdzie rosną takie wspaniałości.
Króla grzybów przyniosła mi Pani Racinowska, która tak dużo tych grzybów zbiera, że część z nich zaczęła oddawać bliskim i znajomym.
I tak oto stałam się właścicielką wspaniałych grzybów:)
Żółty, pomarańczowy, czerwony, zielony, brązowy i czarny, to nie tylko kolory jesieni, ale również kolory różnych odmian soczewicy. Posiada cenne składniki, które mogą stanowić jeden z podstawowych elementów naszej diety. Soczewica podobnie jak kasza jaglana po długim okresie zapomnienia powraca obecnie na nasze stoły. Soczewica zaliczana jest do roślin strączkowych. Obecnie jest głównie uprawiana w Kanadzie, Indiach, Turcji oraz w USA. Rodzime jej obszary występowania to Grecja, Azja, Pakistan. Soczewica stanowiła podstawę wyżywienia w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie.
Pod koniec wiosny możemy nasz spacer zamienić w prawdziwą wyprawę po zdrowie. To niepozorne, wzbudzające strach każdego spacerowicza w krótkich spodenkach zielsko to prawdziwa bomba witaminowa!
Mniszek lekarski - żółci nasze łąki i odkosy. Możemy go spotkać dosłownie wszędzie. Warto go jednak zbierać z dala od skupisk ludzkich i przemysłowych, aby nie był zanieczyszczony. Wiosną zbieramy koszyczki kwiatowe i młode listki, na jesień wykopujemy korzeń.
Ta niepozorna roślina może nam pomóc w
- odchudzaniu - zawarty w mniszku kwas chlorogenowy (znajdujący się również np. w zielonej kawie) zmniejsza ilość przyswajanych cukrów, dzięki czemu organizm wykorzystuje zgromadzone zapasy, spalając tkankę tłuszczową
Jak oczyścić organizm po Świętach i Noworocznym szaleństwie?
Wszyscy wiemy jak trudno jest utrzymać dietę i rygorystyczne obostrzenia dietetyczne gdy na stole wigilijnym a potem świątecznym pojawiają się przepyszne ciasta, babcine pierogi i aromatyczne mięsa. Nie wspominając już o szaleństwie Sylwestrowej Nocy. Warto jednak usiąść z rodziną przy jednym stole i zapomnieć o całym świecie, rozkoszować się wspaniałymi potrawami i świąteczną atmosferą. Wzajemna radość z kosztowania przygotowanych specjalnie na tą okoliczność dań pozwoli nam nabrać sił na trudny okres zimowy. Śmiech, wspólne gry planszowe i spacery spowodują, że nasz organizm wróci do formy szybciej niż sądzisz. Jedną z najważniejszych rzeczy jest właśnie odejście od stołu i zaczerpnięcie świeżego powietrza. Nasz organizm zmuszony do wysiłku fizycznego, w gruncie rzeczy nie takiego wielkiego odwdzięczy się nam dobrym samopoczuciem, ustąpią bóle brzucha i uczucie przepełnienia.
To krótka informacja , ale powinieneś ją posiąść zanim przystąpisz do pieczenia chleba z mąki pełnoziarnistej. Wiedza taka jest znana już od dawna jednak w czasach pośpiechu a właściwie gonitwy zapominamy, że niektóre rzeczy potrzebują czasu i zakwasu. Dotyczy, to szczególnie wypieku chleba z mąki pełnoziarnistej jak i chleba z dodatkiem otrąb. Najlepszy jest oczywiście zakwas wykonany samodzielnie lub podarowany od kogoś kto taki chleb piecze. W ostateczności możemy posiłkować się już gotowymi zakwasami.
Czarny bez – najlepsze lekarstwo na przeziębienie. Hyćka, hyczka, buzina, bzina, bzowina, bez pospolity, bez lekarski, nazw wiele, a określają jedną roślinę. Roślinę wartą bezwzględnie naszej uwagi - bez czarny (Sambucus nigra L.), choć na pierwszy rzut oka nie ma się czym zachwycać. Liście, gałązki i kwiaty wydzielają nieprzyjemny, intensywny zapach, a kwiaty wręcz duszący. Wszystkie części roślin zawierają trujący glikozyd:sambunigrynę. Jednak odpowiedio traktując tą roślinę otrzymujemy zestaw niezwykle skutecznych preparatów wspomagajacych nasz organizm.
W maju możemy nasz spacer zamienić w wyprawę po zdrowie. Szczególnie gdy napotkamy na swojej drodze młodą, soczystą i jeszcze nie kwitnącą pokrzywę. Zrywamy ją, zwłaszcza gdy rośnie daleko od miejsc zanieczyszczonych. Jeżeli się boimy poparzenia, wystarczy kawałek materiału lub worek, który uchroni nas od bezpośredniego kontaktu z rośliną. Możemy również ściąć całe łodygi, a potem gdy zwiędną oderwać pojedynczo listki. Oparzenie szczególnie dobrze wpływa na części ciała zajęte przez reumatyzm i artretyzm. Powstałe oparzenia mocno rozgrzewają, w dawnych czasach chłostano pokrzywą dla uzyskania mocniejszego leczniczego efektu. Nie bez przyczyny pokrzywa była uznawana jako jedne z najcenniejszych ziół w medycynie ludowej, ale również jedno z najważniejszych „jarzyn” w kuchni wiejskiej.
Wiosna, to odpowiedni moment, aby tak jak przyroda, która budzi się do życia, pobudzić nasze ciało i ducha, przeprowadzić detoks i nabrać energii na dalsze miesiące.
Zbiega się, to z naturalnym cyklem naszego organizmu, wątroba jest teraz szczególnie aktywna, a przecież jak wszyscy dobrze wiemy, odpowiada ona za oczyszczanie naszego organizmu. Warto wyjść naprzeciw naturalnym potrzebom naszego organizmu i wspomóc proces odtruwania.
Czystek Cistus Incanus jest jednym z najbogatszych źródeł polifenoli, tzn. związków fenolowych, które wykazują działanie antyoksydacyjne i wspierają układ immunologiczny. Czystek znany jest już od 2500 lat. Jego uzdrawiające działanie było wykorzystywane przed narodzinami Chrystusa. Wiele osób wierzy, że mirra ze Starego Testamentu to właśnie czystek. Roślina ta występuje w rejonie basenu Morza Śródziemnego, a przede wszystkim w Grecji i Wyspach Kanaryjskich. Ze względu na urodziwe kwiatuszki, bardzo często uprawiany był jako roślina ozdobna.
Kiedy jeść owoce?
Właśnie teraz latem, kiedy same wręcz spadają prosto z krzaka lub drzewa na nasze stoły. Na temat spożywania owoców istnieje wiele poglądów. Owoce powinno się spożywać w dużych ilościach w okresie ich naturalnego dojrzewania. Takie twierdzenie z pewnością jest słuszne, ponieważ owoce nie tracą wtedy cennych, zawartych w sobie witamin i wartości odżywczych. Istnieje również ciekawy pogląd, że najzdrowsze i najlepiej przyswajalne dla naszego organizmu są owoce rosnące w naszym otoczeniu tzn. w obrębie kilkuset kilometrów.
„W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle”, to cytat pochodzący z kultowego filmu „Stawka większa niż życie”. I to właśnie Francja, a w szczególności Paryż kojarzy się nam z tymi małymi, lśniąco brązowymi kuleczkami, pieczonymi na ruszcie.
Odzew brzmi: „Zuzanna je lubi tylko jesienią”. I słusznie, gdyż w państwach basenu Morza Śródziemnego, właśnie późną jesienią, kiedy na dworze plucha i zimno, a nawet mróz, można rozkoszować się lekko słodkim smakiem gorących owoców, To czas „kasztanowego raju”.
Ryż czarny to „zakazany ryż” dla mas w starożytnych Chinach. Według legend mógł go spożywać jedynie cesarz, a jego samowolna konsumpcja groziła utratą życia. Na szczęście dla nas, te czasy minęły i zamiast pozbawiać nas życia czarny ryż wzbogaca naszą dietę odżywczymi składnikami i można nawet rzec, że wpływa na dłuższe i witalne życie. Czarny ryż, to jedena z najbardziej wartościowych odmian ryżu.
Majonez domowy smakuje najlepiej! A jeśli zrobimy go sami, będziemy dokładnie wiedzieć co się w nim kryje. W szybkim czasie możemy zrobić nie tylko mały słoiczek ale pół litra, a nawet litr majonezu. Choć tak naprawdę, to tyle ile nam potrzeba na trzy - cztery dni.
Żółty, pomarańczowy, czerwony, zielony, brązowy i czarny, to nie tylko kolory jesieni, ale również kolory różnych odmian soczewicy. I nie tylko za to powinniśmy ją kochać ale również za cenne składniki, które mogą stanowić jeden z podstawowych elementów naszej diety.
kwas foliowy białko skrobia
wapń fosfor żelazo
Tłuszcze to podstawowy obok węglowodanów i białka składnik naszej diety. W dobrze zbilansowanej diecie tłuszcze powinny pokrywać 1/3 naszego dziennego zapotrzebowania na energię. Można je pokrywać spożywając tłuszcze roślinne. Zawierają one niezbędne kwasy tłuszczowe, których nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie wytworzyć, i które musimy dostarczać wraz z pożywieniem. Należą do nich wielonienasycone kwasy: linolowy (omega-6) oraz alpha-linolenowy (omega-3).
Zielona kawa to nic innego jak kawa czarna. To co je różni i to co najistotniejsze, to fakt, że kawa czarna poddawana jest procesowi palenia, który z kolei ma wpływ na jej kolor, smak i zniewalający aromat. Tych walorów nie posiada kawa zielona, za to bogata jest w kwas chlorogenowy, który ulega rozkładowi w trakcie palenia. Kwas ten to naturalny polifenol, antyoksydant i kwas organiczny, znajdujący się głównie w zielonych liściach i owocach kawowca, głogu, pokrzywie i karczochach. Naukowcy przypuszczają, że kwas chlorogenowy wchodzi w reakcję z kofeiną, powodując spowolnienie procesu przyswajania glukozy przez organizm.
Zapomniana kasza jaglana na szczęście znowu powraca na nasze stoły. Jagła (staropolska nazwa kaszy) to źródło witamin i substancji mineralnych. Odpowiednio przyrządzona wyśmienicie smakuje, przy okazji wzmacnia i ogrzewa nasz organizm. Jak ją ugotować by była smaczna, z czym ją podawać, jak wpływa na nasz organizm?
Pokarm bogów. W ten sposób starożytni Grecy definiowali miód, który chętnie składali w ofierze swoim bóstwom religijnym. Miód od wieków otoczony był sławą, nieomal kultem, we wszystkich częściach świata. Malowidła ścienne odkryte w Hiszpanii i Afryce, datowane na trzydzieści pięć tysięcy lat wstecz, pokazują ludzi zbierających plastry z miodem – to niezbity dowód, że człowiek znał nieocenioną wartość tego środka spożywczego od najdawniejszych czasów.
Makaron sprawia, że nasz posiłek jest smaczny, zdrowy i niskokaloryczny. Zła reputacja makaronu, którą niezasłużenie zdobył w przeszłości (powszechne przekonanie o jego tuczących właściwościach), odchodzi w zapomnienie - w rzeczywistości 100 g makaronu zawiera 350 kcal, podczas gdy 100 g sera, np. ementaler, zawiera ponad 400 kcal.
Po raz pierwszy słowo „makaron” pojawia się w dokumencie z Genui, datowanym na 1244 rok. Prawdopodobnie makaron, lub podobny typ potrawy, znany był już wcześniej Grekom, Etruskom i Rzymianom, jednak pierwszy dowód jego istnienia na piśmie pochodzi z roku 1154 i odnosi się do "itriyan" produkowanego na Sycylii - to nic innego, jak dzisiejszy cienki makaron „vermicelli”.
Pomidor przybył do Europy na statkach hiszpańskich konkwistadorów pod koniec XV wieku. Początkowo traktowany jako roślina lecznicza i ozdobna, trafia w końcu do kuchni włoskiej pod nazwą "mela d'oro" lub "pomo d'oro" - złote jabłko, ze względu na charakterystyczny żółty kolor (taką barwę miały pierwsze pomidory pojawiające się w Europie).
Nie, nie jest konieczna. Użytkownicy niezarejstrowani w serwisie mają swobodny dostęp do przepisów, artykułów, komentarzy i innych treści zamieszczonych w serwisie - nie mogą ich jednak dodawać. Tylko zarejestrowany Użytkownik serwisu może dodać własny przepis, napisać komentarz lub artykuł (w tym wypadku konieczny będzie kontakt z Administratorem). Ponadto zarejestrowani Użytkownicy mają możliwość grupowania ulubionych przepisów i tekstów, biorą udział w Rankingu punktowym i wreszcie - mają możliwość wymiany zdobytych punktów na nagrody.
Regulamin serwisu www.gotujwstylueko.pl.
Najczęstsze przyczyny problemów z logowaniem:
1. Czy konto w serwisie zostało aktywowane? W mailu potwierdzającym rejestrację w serwisie znajduje się link aktywacyjny - logowanie do serwisu będzie możliwe dopiero po kliknięciu tego linku i aktywowaniu konta.
2. Czy podczas wpisywania hasła był wciśnięty Caps Lock? System rozróżnia małe i duże litery w haśle, dlatego klawisz Caps Lock musi być wyłączony w trakcie wpisywania hasła.
3. Czy wpisane hasło było prawidłowe? Jeżeli nie pamiętasz hasła użytego przy rejestracji w serwisie, można użyć przycisku "Reset hasła", który znajduje się poniżej okna logowania.
Wystarczy kliknąć na symbol otwartych drzwi znajdujący się w prawym górnym rogu ekranu (na belce z danymi zalogowanego Użytkownika).
Serwis wyposażony został w dwie wyszukiwarki:
- wyszukiwarka ogólna na belce menu głównego - przeszukuje wszystkie treści w serwisie (przepisy, artykuły, newsy, porady), szuka zadanej frazy zarówno w tytule, jak i w treści,
- wyszukiwarka przepisów na stronie Przepisy - szuka zadanej frazy w nazwie i w składnikach, dodatkowo wyposażona została w filtry.
Wystarczy otworzyć zakładkę Polubione i znaleźć przepis (lub inny wpis), który ma być usunięty z ulubionych. Następnie klikamy na ikonkę serca (tę samą, która służy do polubienia) i gotowe - przepis powinien zniknąć z zakładki Polubione.
Przepisy mogą komentować wyłącznie zalogowani Użytkownicy. Wystarczy kliknąć na ikonkę dymku dialogowego, która znajduje się zawsze poniżej przepisu (obok ikonki serca).
Użytkownik ma do dyspozycji 2 sposoby prezentacji zgromadzonych na swoim Koncie punktów:
- Całkowita liczba punktów zgromadzonych przez Użytkownika (wraz z punktami wymienionymi już na Nagrody) dostępna jest w Profilu Użytkownika (wymagana rejestracja i logowanie) oraz w Rankingu.
- Aktualna liczba punktów dostępnych do wymiany na nagrody (całkowita liczba punktów zgromadzonych przez Użytkownika pomniejszona o punkty już wymienione na Nagrody) dostępna jest w profilu Użytkownika (wymagana rejestracja i logowanie).
Wystarczy odwiedzić zakładkę Nagrody i wybrać jedną z nagród (jeżeli pozwala na to stan punktów można wybrać wiele nagród). Następnie należy wybrać sposób dostarczenia przesyłki (możliwy jest odbiór osobisty w najbliższym sklepie ekologicznym lub usługa Poczty Polskiej).